Masz wrażenie, że Twoje dzieci mają wszystko, a jednak często się nudzą? Wydaje Ci się, że Twój dom jest zaopatrzony w zabawki jak wielkie przedszkole, a jednak dzieci po nic nie sięgają? Przyczyną może być fakt klęski urodzaju – sprawdź, jak zarządzać zabawkami i dlaczego doskonałym rozwiązaniem bywa ich rotacja!
Rotacja zabawek – co to jest i na czym polega?
Rotacja zabawek to nic innego jak zarządzanie ich dostępnością w określonych cyklach, interwałach czasowych. Sednem rotacji jest osiągnięcie stanu, w którym dzieci będą miały mniej zabawek naraz – nie mniej ogólnie, wszak proces nie obejmuje przecież pozbywania się części z nich ani nie zakazuje kupna nowych.
System stosowany jest w pedagogice Montessori. Dzieci nie są przebodźcowane, często widzą zabawki na świeżo, mając zupełnie takie odczucia, jakby dostawały coś nowego. Jednocześnie zarządzasz chaosem, bo na wierzchu leży tylko określona ilość przedmiotów i oszczędzasz, bo nie trzeba ciągle kupować czegoś nowego, żeby zainteresować dzieci.
Wśród rodzeństw rotacja zabawek może ograniczać ryzyko konfliktów.
Rotacja zabawek w praktyce i jak ją wdrożyć w domu
Co to rotacja zabawek w praktyce? Termin oznacza pogrupowanie wszystkich akcesoriów dziecka tematycznie – puzzle, klocki konstrukcyjne, maskotki, zabawki sensoryczne, figurki. Następnie grupy chowamy w niedostępnym dla dziecka miejscu i każdorazowo wyciągamy jedną z zabawek z danej kategorii – w wybranych odstępach czasowych.
Optymalny czas rotacji zabawek to około 1-2 tygodnie, dla młodszych dzieci może odbywać się nieco częściej, dla starszych – rzadziej, bo one potrafią skupić swoją uwagę już przez nieco dłuższy czas. Nie chodzi o kompletną rewolucję czy o zakazywanie dzieciom bawienia się tym, czego pragną, bo cały proces opiera się na obserwacji. Jeśli widzisz więc, że dziecko nie nudzi się, pozostaw zabawki do momentu, aż dziecko tymczasowo je porzuci. Niektóre dzieci mogą potrzebować dłuższych cykli rotacji lub stałego dostępu do większej liczby zabawek – warto reagować elastycznie.
Obserwuj malucha i gdy zauważysz, że część zabawek leży odłogiem, podmień je na inne z wybranej kategorii. Inny obrazek puzzli, inne kolory kredek, inny zestaw klocków. Tego typu proces zapewnia, że maluch może korzystać z każdego rodzaju rozwojowych zabawek, a jednocześnie nie znudzi się nimi zbyt szybko.

Rotacja zabawek – dlaczego pomaga dzieciom w nauce i zabawie?
Gdy dziecko bawi się jedną zabawką przez dłuższy czas, uczy się skupienia, kończenia zadań i koncentracji, szczególnie gdy zabawka wymaga na przykład złożenia jej w całość albo nauki konkretnego procesu.
Rotacja to także mniej chaosu, bardziej uporządkowana przestrzeń, dzięki czemu dzieci nie przebodźcowują się, łatwiej im zadbać o porządek i nie czują się przytłoczone. Kiedy na wierzchu leży wyłącznie 4-6 zabawek, dziecko ma jednocześnie możliwość sięgnąć po taką, na którą ma ochotę, a przy tym nie żyje w chaosie i bałaganie.
Rotacja zabawek wymusza także różne typy aktywności – konstrukcyjne, logiczne, manualne. Zabawki, które angażują i się nie nudzą, pozwalają rozwijać umiejętności społeczne, gdy dziecko postanowi bawić się z rodzeństwem. Dodatkowo często zdarza się, że gdy jakaś zabawka okazuje się zbyt skomplikowana (na przykład maluch jest za młody na zestaw klocków czy nie potrafi ułożyć puzzli o wielu elementach), po czasie, gdy wróci do niej ze świeżym spojrzeniem, okazuje się, że przestała stanowić przeszkodę i dziecko w zupełności sobie z nią radzi.
Mniej frustracji z powodu chaosu, mniej rozpraszających bodźców, mniej świateł, kolorów i dźwięków oznacza łatwiejszy fokus na zadaniach szkolnych. Dodatkowo dziecko uczy się czekać i cieszyć się powrotem zabawek – po czasie naprawdę przypomina to moment, gdy dostaje coś zupełnie nowego.
Jak zorganizować rotację zabawek krok po kroku?
Rotację krok po kroku przeprowadź w następujący sposób:
- Podziel zabawki na kategorie, a w każdej z nich na grupy A, B i C – A oznaczają te, które zostawiasz w pokoju dziecka, B – te, które idą tymczasowo do szafy, C – te, których dziecko nie używa wcale i które można sprzedać lub oddać.
- Ustal system – polecana metoda to 5 różnych kategorii zabawek wyciąganych z szafy. Coś do budowania, na przykład klocki konstrukcyjne, coś ruchowego – na przykład skakanka, coś do odgrywania ról – pacynki, przebrania, coś kreatywnego – kredki, plastelina oraz coś sensorycznego, na przykład wybrane, miękkie maskotki.
- Włącz dziecko w cały proces. Pozwól mu wybrać na przykład jedną zabawkę, która zawsze pozostanie na stałe – ulubiony pluszak czy autko często są uspokajaczem, bez którego dziecku trudno funkcjonować i nie wolno mu tego odmawiać.
- Ustal jeden stały dzień rotacji – na przykład niedzielę co tydzień lub dwa tygodnie. Dziecko nauczy się, że wtedy czeka go nagroda w postaci wymiany zabawek na te, o których ostatnio myślał.
- Obserwuj. Jeśli zauważysz, że część wyjętych przez Ciebie zabawek jest kompletnie nieciekawa dla dziecka, następnym razem spróbuj wystawić je jeszcze raz – możesz je po prostu oddać, jeśli uznasz, że są naprawdę nieprzydatne. Oceń też, czy wybrany przez Ciebie interwał rotacji jest wystarczający, czy może należy robić rotację częściej lub rzadziej.
Rotacja zabawek – najczęstsze pytania rodziców
Wśród najczęściej zadawanych pytań o metodę rotacji zabawek pojawiają się:
Czy nie robię krzywdy dziecku, zabierając mu zabawki?
Nie – mechanizm nie jest ani karą, ani ograniczaniem dziecka, jest wyłącznie sposobem na to, by nie było przebodźcowane i mogło realnie skorzystać z wartości płynących z każdej zabawki. Rotacja jest najlepszą metodą na to, by zwróciło uwagę na walor każdej posiadanej zabawki.
Co, jeśli dziecko ciągle upomina się o jakąś zabawkę?
Wyjątkowo niektóre zabawki mogą pozostać dostępne na stałe, wystarczy sumiennie obserwować dziecko. Jeżeli naprawdę bawi się czymś codziennie, nie ma sensu odbierać maluchowi tej przyjemności.
Czy taka rotacja zajmuje dużo pracy?
Nie, to tylko jednorazowa konieczność pogrupowania i przemyślenia kategorii zabawek. Sama podmiana trwa kilka chwil, po jakimś czasie staje się rutynową, cotygodniową czynnością, której nawet nie zauważysz w planie dnia.
Powodzenia – wypróbuj metodę i sprawdź, czy zadziała w Twoim domu!